Forum Psychologia Internetu Strona Główna Psychologia Internetu
Artykuły, informacje, poważne dyskusje i luźne rozmowy na temat psychologicznej strony Internetu
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Zagadki lateralne
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Psychologia Internetu Strona Główna -> DYSKUSJA OGÓLNA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cardiolog
Gadatliwy Paplacz
Gadatliwy Paplacz



Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Pon 22:11, 20 Lut 2006    Temat postu:

Marcin napisał:


Mnie się najbardziej podoba ta z mężczyzną spotkanym na pogrzebie matki...


Uwielbiam ją Very Happy

Nie wiem czy to prawda, ale podobno ta zagadka wykorzystywana była/jest jako pomocne pytanie przy diagnostyce [czegoś, czego nie powiem, by nie podpowiadać innym]..

Marcin, wrzuć ją, niech inni pozgadują Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NightRainbow
ADMINISTRATOR <font color=PURPLE>ADMINISTRATOR</font



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: U.K.

PostWysłany: Wto 10:11, 21 Lut 2006    Temat postu:

Też znam tę zagadkę (o pogrzebie) i też słyszałam, że wykorzystywano ją w diagnostyce ...... Wink, co uważam, ża dopowiedzenie i plotkę tylko po to, żeby podkręcić atmosferę zgadywania Very Happy

A co do tego, że niektórzy uważają, że tego typu są głupie, czy bez sensu. Very Happy No tak, czasem mozna się nieźle wkurzyć, że odpowiedź była taka logiczna, taka prosta, a my szukaliśmy hen-hen daleko. Najciemniej zawsze pod latarnią!! Smile Na tym ta zabawa właśnie polega!
A napisałam, że to prawidłowa odp., bo taką znam, choć gdyby się zastanowić naprawdę porządnie, możnaby inną odp. wymyslić, która z logicznego punktu widzenia też byłaby o.k., jak choćby to, że X jest np. psem. Wink Dlaczego nie!? Żadne zdanie zagadki temu nie zaprzecza, wszystkie dane pasują, a i odp. całkiem w tym przypadku logiczna. Smile

Może zapodamy w takim razie "zagadkę pogrzebową"? Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zmijka
Zadomowiony
Zadomowiony



Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 186
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto 11:07, 21 Lut 2006    Temat postu:

Jeśli pogrzebowa to jest to, o czym myślę, to ją znam, odgadłam jako jedyna na imprezie i śmiali się ze mnie straszliwie Smile Tak się zastanawiałam czy pogrzebowa może być zagadką lateralną (nie miałam pojęcia że jest taki typ zagadek), to teraz już wiem Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NightRainbow
ADMINISTRATOR <font color=PURPLE>ADMINISTRATOR</font



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: U.K.

PostWysłany: Wto 11:13, 21 Lut 2006    Temat postu:

Nie wiem, czy jest oprócz TEJ, jeszcze jakaś inna. Smile
A czy jest lateralną? hmm...
Z jednej strony wydaje mi się, że nie, bo bardziej przypomina mi ona grę w szachy, w której trzeba po prostu (!?) uruchomić tę cześć mózgu, która odpowiedzialana za dalece analityczne myślenie. Ponad to - mimo, że poznałam rozwiązanie, wcale nie uważałam, że było ono proste jak słońce - a tak jest z zagadkami lateralnymi.
Z drugiej zaś strony - próbując wymyślić odpowiedź - idziemy w każdą stronę, tylko nie w tę właściwą Smile co charakterystyczne jest dla tego typu zagadek.

zmijka - podziwiam naprawdę! Jak mogłaś to odgadnąć!? Bez podpowiedzi, bez niczego?? Geniusz jakiś! Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zmijka
Zadomowiony
Zadomowiony



Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 186
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto 11:54, 21 Lut 2006    Temat postu:

NightRainbow napisał:
zmijka - podziwiam naprawdę! Jak mogłaś to odgadnąć!? Bez podpowiedzi, bez niczego?? Geniusz jakiś! Very Happy


Podobno ona coś diagnozuje, ale raczej nie geniusz Wink wcześniej zgadywaliśmy kilka innych ale żadnej nie rozwiązałam, a tę błyskawicznie - i dowiedziałam się o czym to ponoć świadczy ku ogólnej wesołości Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sam34
Dość częsty bywalec
Dość częsty bywalec



Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Paryz

PostWysłany: Pią 0:25, 24 Lut 2006    Temat postu:

Ciekaw jestem jak poradzicie sobie z tą zagadką Smile

Są trzy, przykładowo, szklanki i dziesięc sztuk monet. Należy tak umieścić wszystkie monety w szklankach tak by w każdej była parzysta ilość monet. Warunek - wszystkie monety i szklanki muszą być wykorzystane.

O ile ktoś wcześniej nie odgadnie Smile , rozwiązanie podam w niedziele wieczorem.
Oczywiscie jesli ktoś zna, proszę nie (p)odpowiadać.

Jako ciekawostkę dodam, iż najwięcej trafnych odpowiedzi, miały dzieci w wieku od 6 do 8 lat Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Looker
Wybitnie Niepodrabialny Dyskutant
Wybitnie Niepodrabialny Dyskutant



Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 507
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 0:38, 24 Lut 2006    Temat postu:

W 2 szklankach po 2 monety a w trzeciej 6.lub 2 X 4 i 2
Śmiesznie proste,czy czegoś nie zrozumiałem?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sam34
Dość częsty bywalec
Dość częsty bywalec



Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Paryz

PostWysłany: Pią 1:22, 24 Lut 2006    Temat postu:

Hmmm, niezła wpadka. Mógłbym oczywiście tłumaczyć się późną porą... ale fakt pozostaje faktem. W każdym razie miało być nieparzysta ilość monet.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anka
Zadomowiony
Zadomowiony



Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 7:04, 24 Lut 2006    Temat postu:

Z matematycznego punktu widzenia sie nei da. Wiec musi byc w zadaniu dziura jakas.

Liczbe nieparzystą przedstawiamy jako 2k+1 i mamy wiec
(2k+1) + (2n+1) + (2m+1)= 10
czyli 2(k+n+m)= 7 a 7 nie jest podzielne przez 2.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NightRainbow
ADMINISTRATOR <font color=PURPLE>ADMINISTRATOR</font



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: U.K.

PostWysłany: Pią 14:04, 24 Lut 2006    Temat postu:

anka - Very HappyVery HappyVery Happy
to było dobre! Jak dobrze, że nie jestem już w liceum i nie muszę zadań z matematyki tego typu rozwiązywać. Czarna magia!! Wink

A co do zagadki - Sad nie umiem Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sam34
Dość częsty bywalec
Dość częsty bywalec



Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Paryz

PostWysłany: Sob 1:12, 25 Lut 2006    Temat postu:

Eeeech, czy na samej matematyce świat „stoi” Question Smile Uwolnijcie umysły Wink Ta zagadka jest jak najbardziej logiczna Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anka
Zadomowiony
Zadomowiony



Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 9:03, 25 Lut 2006    Temat postu:

sam34 napisał:
Eeeech, czy na samej matematyce świat „stoi” Question Smile


Na samej Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Frogstein
Dość częsty bywalec
Dość częsty bywalec



Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sprottau

PostWysłany: Sob 19:26, 25 Lut 2006    Temat postu:

Anka - czy zero jest liczbą parzystą czy też 2k + 1 jak to pięknie ujęłaś Smile?
Pytanie o tyle ważne że rozwiązuje problem. Pierwsza szklanka 1 druga 9 trzecia 0. Pamiętam z zamierzchłych czasów liceum że był tu haczyk...
Reszta - odwołuję się do Anki z wiadomych przyczyn Smile, ale jak jest ktoś jeszcze kompetentny niech się nie krempuje.

I zagadka:
zadana na egzaminie z logiki, ale ten sam charakter:
Pewien sułtan, który był już na łożu śmierci miał dwóch synów. Jako że nie chciał dzielić majątku postanowił urządzić zawody aby wyłonić jedynego spadkobiercę. Kazał swoim latoroślom udać się do stajni i wziąć najszybsze wielbłądy i w te pędy gonić do Mekki (niech jego pałac znajduje się w Medynie), ten któego wielbłąd dojedzie jako drugi zwycięży i odziedziczy majątek.
Synowie pobiegli do stajni wybrali zwierzaki i pojechali. Jadą, jadą, jadą i dochodzą do wniosku że tak nie wygrają. Tułali się bardzo długo bez celu aż stwierdzili że pojadą do wezyra po radę.
Wezyr powiedział im jedno zdanie składające się z dwóch wyrazów, po czym dziedzice w te pędy wskoczyli na stworzenia i pojechali do Mekki.
Pytanie: Co powiedział im wezyr?

Zasady jak wyżej:
Czyli jak znacie odpowiedź nie podpowiadać.


I jeszcze druga:
Żył pewien stary człowiek, który rzadko przebywał z ludźmi. Pewnego razu jednak postanowił udać się do miasta. Pogasił wszystkie światła, bo był oszczędnym człowiekiem. Kiedy w nad ranem wrócił do domu okazało się że z jego winy zginęło kilkuset ludzi.
Pytanie: Jak do tego mogło dojść?

A co mi tam jeszcze trzecia:
Co zdarza się raz w ciągu minuty, dwukrotnie podczas momentu i ani razu podczas trwania całego wszechświata?
Ta w sumie nie pasuje do definicji zagadki lateralnej, ale ją bardzo lubięSmile.
Deadline poniedziałek.

Pozdrawiam z ferii zimowych:
Frogstein


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NightRainbow
ADMINISTRATOR <font color=PURPLE>ADMINISTRATOR</font



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: U.K.

PostWysłany: Sob 19:46, 25 Lut 2006    Temat postu:

To nie na mój umysł chyba. Szczególnie ta pierwsza i ostatnia. Przy drugiej można chyba na coś wpaść, zastanawiając sie jakiś czas.
Pierwsza wydaje się być dlatego trudna, ze wezyr mógł powiedzieć setki różnych wskazówek. Wiemy tylko tyle, że miala ona 2 słowa. To mogło być cokolwiek, wiec jak trafić w dobrą odpowiedź. Ponad to można wpaść na coś, co tez ma 2 słowa i logicznei trzyma się reszty.
Trzecia - takie są na jgorsze (tzn. najtrudniejsze.) Podchwytliwe. Wink

Nie wiem Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sam34
Dość częsty bywalec
Dość częsty bywalec



Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Paryz

PostWysłany: Sob 20:11, 25 Lut 2006    Temat postu:

Frogstein napisał:
... Pierwsza szklanka 1 druga 9 trzecia 0...


Wybacz mi moja ignorancje, bo nie wiem czy dobrze zrozumiałem. W trzeciej nie ma żadnej monety:?: Jeśli tak to jest to błędne rozwiązanie. Zastanawiająca jest tendencyjność w czysto matematycznym podejściu do tej zagadki Smile Tym bardziej ze umieściłem wskazówke:)

Jeśli chodzi o Twoja drugą zagadke, to przychodzi mi na myśl że ten stary człowiek mógł być latarnikiem i wychodząc do miasta zgasił światło latarni, przez co jakiś statek mógł się rozbić. Czego wynikiem mogła byc śmierć kilkuset osób.

Pozdrawiam Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Psychologia Internetu Strona Główna -> DYSKUSJA OGÓLNA Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 3 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin