Forum Psychologia Internetu Strona Główna Psychologia Internetu
Artykuły, informacje, poważne dyskusje i luźne rozmowy na temat psychologicznej strony Internetu
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Człowiek stworzony do ZDRADY?!

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Psychologia Internetu Strona Główna -> DYSKUSJA OGÓLNA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
NightRainbow
ADMINISTRATOR <font color=PURPLE>ADMINISTRATOR</font



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: U.K.

PostWysłany: Czw 12:41, 14 Wrz 2006    Temat postu: Człowiek stworzony do ZDRADY?!

Przeczytajcie chociaż połowę poniższego artykułu. Co sądzicie na ten temat?
Artykuł o tym, jakoby ludzie zaprogramowane mieli w swoich genach zdradę i poligamię.

[link widoczny dla zalogowanych]
Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cardiolog
Gadatliwy Paplacz
Gadatliwy Paplacz



Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Sob 11:55, 16 Wrz 2006    Temat postu:

To prawda Smile

Istnieją przytłaczające, empiryczne dowody na poligamiczność człowieka.

Wielkość jąder, kształty i rodzaje plemników, obfitość ejakulatu...wszystko to przemawia za stanowiskiem poligamiczności. Dalej: w badaniach dotyczących fantazjowania i chęci posiadania określonej liczby partnerów jasno wynika, że nasza postawa na ten temat nie ma charakteru monogamistycznego (średnia ilość wymarzonych partnerek dla mężczyzn=18, dla kobiet=8 ), ponadto nie jest znana społeczność, w której nie ma zapotrzebowania na przelotny seks, dlatego też jeden z najstarszych zawodów świata wciąż kwitnie Smile. I na koniec coś do zastanowienia się na dłużej: jeśli natura ludzka miałaby być monogamistyczna, to po co wyposażeni jesteśmy w takie uczucie, jak zazdrość? Cool

Mimo to, jeśli ktoś pyta mnie abym określił, czy człowiek jest mono czy poligamistą, odpowiadam: trudno powiedzieć. Na pewno daleki jestem od stwierdzenia, że człowiek jest monogamiczny. Jednak to, że ewolucja wykształciła nas w charakterze potencjalnych poligamistów, nie oznacza, iż każdy owym poligamistą być musi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NightRainbow
ADMINISTRATOR <font color=PURPLE>ADMINISTRATOR</font



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: U.K.

PostWysłany: Sob 17:03, 16 Wrz 2006    Temat postu:

Zazdrość ma różne oblicza i nie dotyczy tylko uczucia, które się żywi w stosunku do swojego partnera, lub osoby, na której nam zależy. Poza tym - czy podawanie przykladu zazdrości nie jest w tym przypadku trochę naciągane? Nie wiem, Cardiolog - mógłbyś trochę rozszerzyć ten wątek? Smile

A co do zdrady. Jeśli natura zaprogramowala nas do poligamii, to czy czlowiek, który nigdy nie zdradzil, albo inaczej - nie mial więcej niż jednej partnerki, (tak jakos używam płci męskiej, nie wiedzieć czemu) Wink - czy czuje się źle, czuje się inaczej, niż ci, ktorzy są PRAKTYCZNIE poligamistami? No bo skoro natura to nam dała, to sprzeciwiając się jej, powinny być z tego, jakieś nieprzyjemności dla nas. Jak to się mówi - natury się nie da oszukać. I nawet jesli jesli ją oszukujemy, to kosztem czegoś. Więc jak jest w tym wypadku?
A może nie ma nikogo takiego na świecie, kto by mógł za przykład takiego monogamisty posłużyć ??


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pogaduszka
Niepospolity Czynny Komentator
Niepospolity Czynny Komentator



Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 20:39, 17 Wrz 2006    Temat postu:

moim zdaniem ktos kto jest szczesliwy w zwiazku nie potrzebuje innych doznan. wystarczy mu jeden partner a zycie owszem mozna sobie urozmaicac poznnajac nowych ludzi i zyc miedzy nimi ale to chyba nie przesadza ze zaraz mamy zdradzac. wydaje mi sie ze zdradzic moze ten ktory nie kocha nie ma szczescia poczucia bezpieczenstwa ... a wtedy nie nazwalabym tego zdrada tylko checia poszukiwania czegos lepszego nowszego. skoro stara bluzka nam nie odpowiada kupujey nowa partner sie "wytarl" bedzie nastepny. jeszcze nigdy nie pomyslalam o zdradzie. poza tym uwazam ze to tez zalezy od charakteru. jedni probuja cos naprawic inni od razu szukaja czegos lepszego co czasem nie okazuje sie lepszym wcale.
a co z wyrzutami sumienia? skoro zdrade mamy niejako w genach to czemu poczucie winy sie oddzwya?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Psychologia Internetu Strona Główna -> DYSKUSJA OGÓLNA Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin