Forum Psychologia Internetu Strona Główna Psychologia Internetu
Artykuły, informacje, poważne dyskusje i luźne rozmowy na temat psychologicznej strony Internetu
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Od kuchni
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Psychologia Internetu Strona Główna -> DYSKUSJA OGÓLNA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Looker
Wybitnie Niepodrabialny Dyskutant
Wybitnie Niepodrabialny Dyskutant



Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 507
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 0:32, 02 Lut 2006    Temat postu:

Cardiolog napisał:
Sery z pleśnią - pychota. A pamięta ktoś stary dobry "Rokpol" ? Uwielbiam ten ostry cierpki smak Smile.

Swoją drogą panie Looker - wlaśnie dostałem na ten przysmak niemałej ochoty. Dlaczego Ty się pojawiasz wtedy, gdy sklepy już pozamykane? Blue_Light_Colorz_PDT_39


A ser Ołomuniecki ??? Ze szklaneczką Pilsnera...mmm...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NightRainbow
ADMINISTRATOR <font color=PURPLE>ADMINISTRATOR</font



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: U.K.

PostWysłany: Czw 0:36, 02 Lut 2006    Temat postu:

pogaduszka -
galareta wieprzowa to jedno z moich ulubionych dan, które niestety, nie wiem czemu robi sie - przynajmniej u mnie - tylko na jakies swieta. I ocet obowiązkowo! Czasem jem tez do tego ziemniaki, a jak niepostrzeżenie spadnie na nie kilka kropel octu - jest rozkosznie!!!!!!
I galaretę z karpia uwielbiam. Karp w dzwonkach, lub zmielony na "kulczaste" pulpeciki Smile Pyyyyszne! Kiedys nie wytrzymałam i kupilam w tym celu karpia - a był środek wakacji Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cardiolog
Gadatliwy Paplacz
Gadatliwy Paplacz



Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Czw 0:37, 02 Lut 2006    Temat postu:

Looker napisał:


A ser Ołomuniecki ??? Ze szklaneczką Pilsnera...mmm...


Muszę przyznać że Ołomunieckiego nie znam, ale właśnie przypomniałeś coś, co chciałem już dawno napisać: podzielam Twoją miłość do Pilsnera Mr. Green


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pogaduszka
Niepospolity Czynny Komentator
Niepospolity Czynny Komentator



Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 0:39, 02 Lut 2006    Temat postu:

NightRainbow napisał:
pogaduszka -
galareta wieprzowa to jedno z moich ulubionych dan, które niestety, nie wiem czemu robi sie - przynajmniej u mnie - tylko na jakies swieta. I ocet obowiązkowo! Czasem jem tez do tego ziemniaki, a jak niepostrzeżenie spadnie na nie kilka kropel octu - jest rozkosznie!!!!!!
I galaretę z karpia uwielbiam. Karp w dzwonkach, lub zmielony na "kulczaste" pulpeciki Smile Pyyyyszne! Kiedys nie wytrzymałam i kupilam w tym celu karpia - a był środek wakacji Razz



ja tam robie galaretke kiedy mam ochote. mieso zjada pies (wole biale miesko) chyba ze robie z zkurczaka. i wrzucam jajko, groszek, marchewke, seler, oczywiscie przyprawy. ja jadam to z chlebem. z ziemniakami jeszcze nigdy ie jadlam musze sprobowac. jakie to przyjemne ze mozna znalezc jeszcze kulinarnych kompanow Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Looker
Wybitnie Niepodrabialny Dyskutant
Wybitnie Niepodrabialny Dyskutant



Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 507
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 0:42, 02 Lut 2006    Temat postu:

Do diabła ze zdrową dietą ! Robię grzanki z serem .Blue_Light_Colorz_PDT_42

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pogaduszka
Niepospolity Czynny Komentator
Niepospolity Czynny Komentator



Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 0:45, 02 Lut 2006    Temat postu:

podzielisz sie?? ja tam moge zrobic sos pomidorowy lub czosnkowy. ale ser nieplesniowy:>

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Looker
Wybitnie Niepodrabialny Dyskutant
Wybitnie Niepodrabialny Dyskutant



Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 507
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 1:34, 02 Lut 2006    Temat postu:

Zrobiłbym taką potrawę,że zmiotłabyś ją z talerza i nawet nie przyzłoby Ci do głowy,że gło.wnym składnikiem był ser pleśniowy.
A czy ktoś jadł przesmarzony,z kminkiem i solą,zgliwiały er twarogowy? Mniam... Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cardiolog
Gadatliwy Paplacz
Gadatliwy Paplacz



Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Czw 1:45, 02 Lut 2006    Temat postu:

Generalnie uwielbiam zioła i wszelkie przyprawy, ale kminek działa na mnie jak czosnek na Tofika. Nie znoszę go po prostu - w moim kodeksie estetyki smaku - jest to Wielkie FUJ Exclamation

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Looker
Wybitnie Niepodrabialny Dyskutant
Wybitnie Niepodrabialny Dyskutant



Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 507
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 1:52, 02 Lut 2006    Temat postu:

De gustibus... Wink
Czasen zastanawiam się,czy jest coś,co lidzie chętnie jeszą,a czego am nie wziąłbym do it i przychodzą mi tylko do głowy jakieś morskie skąposzczety,których fragmenty wypełnione jajami zjadane są na surowo.
Zjadłbym bez grymasów wszystko,co jada się w Europie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NightRainbow
ADMINISTRATOR <font color=PURPLE>ADMINISTRATOR</font



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: U.K.

PostWysłany: Czw 2:04, 02 Lut 2006    Temat postu:

Kminek - fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu :[
Najgorsza moja przyprawa!! Do szału doprowadza mnie, gdy znajduję choćby jedno ziarenko w kapuście kiszonej, lub w chlebie. Od razu psuje się smak całej "potrawy". Nawet kiedyś z moim bratem założylismy na grono.net takie grono o nazwie "Nienawidzimy kminku"! Very Happy (ale skasowaliśmy je ostatecznie)

Nie wiem, czy jest coś innego, czego nie jadam z obrzydzenia, (jak Looker "morskości"). A! Wiem czego bym nie zjadła !!! Psa lub kota Sad Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Looker
Wybitnie Niepodrabialny Dyskutant
Wybitnie Niepodrabialny Dyskutant



Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 507
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 2:15, 02 Lut 2006    Temat postu:

Znam gorsze dziwactwa od niechęci do kminku Cool

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pogaduszka
Niepospolity Czynny Komentator
Niepospolity Czynny Komentator



Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 14:20, 02 Lut 2006    Temat postu:

kminkowe buleczki mniam. i do tego solone. moja babcia takie piekla. te ze sklepu to juz nie to samo ale lubie.
slyszeliscie o "czarninie" to zupa na bazie rosolu z kaczki i krwi tejze kaczki. bbbbbbbblllllllllllllleeeeeeeeeeeee to musi byc dopiero ffffffuuuuujjjjjjjjjjjjjjjj. co do morskich specjalow tylko rybki. zadnych innych skarbow morskich.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pogaduszka
Niepospolity Czynny Komentator
Niepospolity Czynny Komentator



Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 17:07, 03 Lut 2006    Temat postu:

dzis na obiad mialam nalesniki ze smazonymi jablkami i bananami. pychotka. do tego cukier waniliowy na posypanie i goraca rumiankowa herbata. mmmmmmmmm niebo w gebie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NightRainbow
ADMINISTRATOR <font color=PURPLE>ADMINISTRATOR</font



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: U.K.

PostWysłany: Pią 17:37, 03 Lut 2006    Temat postu:

A ja dopiero zjadłam śniadanie Razz
Parówki i kanapki.

Niedługo obiad, na który zrobię spaghetti z kurczakiem i pomidorowym ostrym sosem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pogaduszka
Niepospolity Czynny Komentator
Niepospolity Czynny Komentator



Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 17:41, 03 Lut 2006    Temat postu:

ja mialam wczoraj spaghetti. niezbyt lubie makaron. wiec dla mnie ta potrawa moze nie istniec. chyba ze zamiast makaronu jest ryz Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Psychologia Internetu Strona Główna -> DYSKUSJA OGÓLNA Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 3 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin