Forum Psychologia Internetu Strona Główna Psychologia Internetu
Artykuły, informacje, poważne dyskusje i luźne rozmowy na temat psychologicznej strony Internetu
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kiedy czas na dziecko? (dyskusja)
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Psychologia Internetu Strona Główna -> PSYCHOLOGIA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
NightRainbow
ADMINISTRATOR <font color=PURPLE>ADMINISTRATOR</font



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: U.K.

PostWysłany: Czw 22:11, 16 Mar 2006    Temat postu: Kiedy czas na dziecko? (dyskusja)

Czy jakis konkretny wiek? Czy jakies konkretny dorobek? A moze skonoczenie okreslonej ilosci szkol i zdobycie odpowiedniego wyksztalcenia? Albo zajecie okreslonej pozycji spolecznej, praca na konkretny etat? Stopien kariery? A moze dlugosc trwania zwiazku, lub czas bycia razem po slubie? Albo sam fakt slubu? Aprobata rodzicow i otoczenia? Stabilizacja materialna i finansowa?
Rolling Eyes
No wlasnie - co wyznacza czas, kiedy 'juz' jest czas na dziecko; kiedy mozna spokojnie powiedziec "Teraz czas na dziecko".
Czy w ogóle sá jakies warunki, ktore powinny, (bo na pewno nie muszá) byc spelnione??


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Looker
Wybitnie Niepodrabialny Dyskutant
Wybitnie Niepodrabialny Dyskutant



Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 507
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 22:26, 16 Mar 2006    Temat postu:

Z biologicznego punktu widzenia dla współczesnej samicy gatunku Homo sapiens sapiens optymalny wiek prokreacyjny to 20-25 lat.
Również ten przedział wiekowy jest optymalny społecznie,choć z uwagi na ścieżkę edukacyjną można przesunąć go do 27 roku życia.Należy pamiętać ,że w przypadku pierwszej ciąży po 30 roku życia wzrasta niebezpieczeństwo wystąpienia u potomstwa wad genetycznych,wśród których najczęściej wymienia się zespół Downa. Cool


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anka
Zadomowiony
Zadomowiony



Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 7:00, 17 Mar 2006    Temat postu:

Smile moim zdaniem kiedy by ta decyzja nie zostala podjeta, to w przypadku pierwszego dziecka- zawsze nieświadomie Very Happy Ja mam dziecko - 2 latka, oczywiscie kocham go bardzo, ale nie zdawalam sobie sprawy tak do końca co to znaczy zanim sie nie urodzil. Jesli ktos chce miec bardzo logiczne przeslanki i urodzic w jak najbardziej odpowiednim wieku to moim zdaniem nie bedzie mial nigdy dziecka. Zawsze cos wypada, boisz sie o prace, kasy jest za mało (nie chodzi o popularne stereotypowe futra tylko zwyczajnie dziecko kosztuje tyle ze rujnuje większość domowych budzetow). Ja w wyniku urodzenia dziecka stracilam prace- oczywiscie legalnie Smile

Poza tym mialam na studiach kolezanki ktore rodzily i sobie dawaly rade ze wszystkitm i takie ktore absolutnie nie mogly sobie dac rady i bez dziecka.

Wiem jedno, na pewno nie mozna miec dziecka po to zeby scementowac zwiazek. Psuje sie cos, moze urodze dziecko. Znam mnustwo par z dziecmi i za zwyczaj ta nowa sytuacja raczej zycie ludziom komplikuje a nie cementuje. Chcialas isc z facetem do kina- idziesz. A my musimy załatwic nianie, zaplanowac kazdy taki ruch na tydzien wczesniej... spontanicznosci zero ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Verdandi
Wychodzi z ukrycia
Wychodzi z ukrycia



Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 17:20, 17 Mar 2006    Temat postu:

Wydaje mi się, że nie da sie okreslić ani konkretnego wieku, ani też dorobku. Jestem nawet skłonna powiedziec, że nigdy nie ma takiego "idealnego czasu" na dziecko, mimo że w rodzeniu i wychowywaniu dzieci nie mam zbyt wielkiego (czyt. nie mam żadnego) doświadczenia.

Na pewno należałoby mieć ustabilizowaną sytuację finansową/zawodową, aby zapewnić jakiś byt swej pociesze Wink . Nie zawsze jest to proste, bo zarobki jednego pracującego rodzica mogą (choć oczywiscie nie muszą) być niewystarczające, z kolei jesli oboje pracują, to mogą być kłopoty w relacjach z dzieckiem. Dlatego też myślę, że do dziecka trzeba po prostu dojrzeć.... chcieć i czuć sie na tyle silnym psychicznie i obrotnym Razz , by dac sobie radę z mała syreną alarmową i pracą zawodowa Wink .
Sama nie widze siebie (na razie) w roli matki, zarówno czynnej zawodowo, jak i całkowicie poświęcającej sie swoim dzieciom.
Jeszcze troche i pomyslimy nad tym, czy praca matki nie powinna być płatna Yellow_Light_Colorz_PDT_09


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pogaduszka
Niepospolity Czynny Komentator
Niepospolity Czynny Komentator



Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 19:13, 17 Mar 2006    Temat postu:

jeszcze nie teraz bo jestem mloda, bo studiuje, bo nie mam pracy, bo nie ma do konca wyremontowanego mieszkania, opaslego konta, samochodu, mamy psa, bo chcemy sie realizowac. tysiace argumentow na "nie".
tak naprawde gowno prawda z tym wszystkim to ekonomiczno spoleczne warunki na nas kobietach wymuszaja pewne decyzje zwiazane z rodzicielstwem. przykre ale prawdziwe. w pracy pelna dyspozycja zlobkow jak na lekarstwo pracy zreszta taka matka raczej nie dostanie i jeszcze co niektorzy nawet swych mieszkan nie maja.
badz tu kobieta i rodz dzieci. zasrane becikowe zamiast konstruktywnego planu pomocowego dla mlodych rodzicow.
wszystko na nie. a wiecie co jest najgorsze wg mnie ze jedne rodza nie szanuja swych dzieci wyrzucaja na smietnik lub poniewieraja cale zycie. a inne chocby na glowie stawaly nie moga miec chocby jednego dziecka.
i kiedy kobieta kladzie lage na wszystko (praca studia kariera...) chce sie poswiecic ot tak dowiaduje sie ze niestety nie jest jej dane bycie matka.
proza zycia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pinki
Gadatliwy Paplacz
Gadatliwy Paplacz



Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 298
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 21:23, 17 Mar 2006    Temat postu:

pogaduszka napisał:
jeszcze nie teraz bo jestem mloda, bo studiuje, bo nie mam pracy, bo nie ma do konca wyremontowanego mieszkania, opaslego konta, samochodu, mamy psa, bo chcemy sie realizowac. tysiace argumentow na "nie".
tak naprawde gowno prawda z tym wszystkim to ekonomiczno spoleczne warunki na nas kobietach wymuszaja pewne decyzje zwiazane z rodzicielstwem. przykre ale prawdziwe. w pracy pelna dyspozycja zlobkow jak na lekarstwo pracy zreszta taka matka raczej nie dostanie i jeszcze co niektorzy nawet swych mieszkan nie maja.
badz tu kobieta i rodz dzieci. zasrane becikowe zamiast konstruktywnego planu pomocowego dla mlodych rodzicow.
wszystko na nie. a wiecie co jest najgorsze wg mnie ze jedne rodza nie szanuja swych dzieci wyrzucaja na smietnik lub poniewieraja cale zycie. a inne chocby na glowie stawaly nie moga miec chocby jednego dziecka.
i kiedy kobieta kladzie lage na wszystko (praca studia kariera...) chce sie poswiecic ot tak dowiaduje sie ze niestety nie jest jej dane bycie matka.
proza zycia.



Trudno sie z tobą nie zgodzić ale wiosna by Ci się przydała bo wszystko już widzisz w szarych kolorach Wink Jeszcze tylko cztery dni .......i dalej zima Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NightRainbow
ADMINISTRATOR <font color=PURPLE>ADMINISTRATOR</font



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: U.K.

PostWysłany: Pią 21:31, 17 Mar 2006    Temat postu:

dokładnie pogaduszka Sad
Becikowe jest dla tych matek, które i tak już mają 7 dzieci, na które nie zwracają żadnej uwagi, poza momentem ich robienia. Kolejne dziecko, to dla nich żadna różnica, ale za to jakaś kasa wpada..... Sad Kasa, która zapewne nie na to dziecko pójdzie....
(W Anglii są różne świadczenia; są ich dziesiątki - właśnie dla młodych małżeństw, dla młodych rodziców między innymi. Państwo dba o rozwijającą się rodzinę).

Państwo apeluje, żeby rodziło się więcej ludzi, niż umierało, ale nie pomaga w żadnym stopniu; nie ułatwia, a wręcz odwrotnie. Dzieci, które się rodzą, są albo z wpadek, albo ze strachu, że już za kilka lat, może być za późno. Sad Mało kto - chyba - decyduje sie na dziecko, bo go stać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pogaduszka
Niepospolity Czynny Komentator
Niepospolity Czynny Komentator



Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 22:23, 17 Mar 2006    Temat postu:

Pinki napisał:

Trudno sie z tobą nie zgodzić ale wiosna by Ci się przydała bo wszystko już widzisz w szarych kolorach Wink Jeszcze tylko cztery dni .......i dalej zima Smile


owszem wiosna by sie przydala jak najbardziej. faktycznie wszystko zawalilo mi sie na leb.
ale wiesz co pinki szlag mnie trafia jak widze ze zamiast dziecmi juz narodzonymi "wszechwladni" zajmuja sie tylko zyciem poczetym.
nie ma programu wspomagajacego mlode rodziny nie wspomne juz o tym ze jesli ktos nie moze miec dzieci to moze pomazyc o pomocy naszego panstwa a nie kazdego stac na leczenie w prywatnych klinikach.
btw na adopcje czeka sie 5 lat i musi byc to conajmniej 5 lat formalnego zwiazku. gggrrrrr nie wazne ze dziecku mozna dac wiecej niz dom dziecka lub osrodek op.- wych. ale jakas zasrana locha ci powie ze brak kompletnych zaswiadczen dyskwalifikuje na starcie.
kiedy juz kobieta sie zdecyduje na dziecko okazuje sie ze miec nie moze jak sie powiedzmy oswoi z ta mysla mysli nad innym rozwiazaniem. np adopcja. ale wtedy urzednik z ciemnogrodu schowa papiery na spod szuflady i powie prosze przyjsc kiedy minie 5 lat od zalegalizowania zwiazku.
kurwica czlowieka moze wziasc


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pinki
Gadatliwy Paplacz
Gadatliwy Paplacz



Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 298
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 9:57, 18 Mar 2006    Temat postu:

Tak się zastanawiałem i przypomniałem sobie że Ty piszesz prace na temat wychowania dzieci i pewnie stąd takie osobiste zaangażowanie. Twoja wiedza jak widzę jest spora w tym temacie , Ja nigdy się nad tym tak nie zastanawiałem bo obecnie problem dzieci mnie nie dotyczy i jak na razie nie będzie . ( przyczyny podobne jak napisałaś wyżej ) Co do opieki nad dziećmi , Ja widzę to z innej strony . Dziecko to przyszłość państwa i zastanawiam mnie fakt że nasz kraj nic w tym temacie nie robi . Choć epoka komunistyczna była i jest mocno krytykowana to jednak śmiem twierdzić że naród a w szczególności jej młode pokolenie był lepiej traktowany niż obecnie . W głównej mierze chodzi mi o zainteresowanie sportem , różnego rodzaju kółkami tematycznymi , ogólnie zagospodarowanie czasu wolnego . Może to wydać się śmieszne ale tzw. zawody między kapitalizmem a socjalizmem prowadziły do rozwoju młodzieży . Co z tego że obecnie mamy ogromne zainteresowanie studiami ,skoro ludzie na to idą bo w obecnej sytuacji Polska jest tak biedna że tylko studia dają szansę na znalezienie pracy ,a wszystko co jest robione to zmyślą o zarabianiu kasy . Na różnego rodzaju sekcje sportowe, i rozwój zainteresowań stać tylko ludzi bogatych a ich dzieci nie koniecznie wykazują entuzjazm w tej materii , nie twierdze ze jest tak z wszystkimi ale ilość tych jednostek jest mała że efektów nie trzeba daleko szukać , wystarczy spojrzeć na olimpiady i zawody sportowe coraz mniej mamy utalentowanych zawodników mógł bym tak jeszcze więcej tylko po co . Do póki ktoś na górze nie zaskoczy że to Ci młodzi ludzie stojący pod murkiem z puszką piwa to przyszłość Polski to będzie tak jak jest . Teraz w modzie jest slogan by wszystko brać w swoje ręce . Chyba ktoś się w tym zagalopował .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pogaduszka
Niepospolity Czynny Komentator
Niepospolity Czynny Komentator



Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 18:42, 18 Mar 2006    Temat postu:

pinki byc moze smiesznie zabrzmi ale to dzieci i mlodziez sa przyszloscia narodu.
ale jak dotad zaden z rzadow nie w bil sobie tego do lba. zreszta po co. tylko berety naleza do kregu zmobilizowanego elektoratu. gdyby ludzie mlodzi cos dostali zapewne i oddali by kilkakrotnie wiecej.
co do studiow. smiech mnie bierze a zarazem wstyd ogarnia. moja uczelnia zbiera pochwaly nagrody otworzyla studia doktoranckie co dla uczelni prywatnej jest nielada wyczynem. coz zdaza sie jednak ze ludzie ode z grupy srednio sobie radza z czytaniem a co dopiero ze szlifem wiedzy. ale maja pieniadze.
ilu studentow i mgr bedzie potrzebnych jeszcze? dzis brakuje szwaczek dobrych robotnikow budowlanych no ale polacy uwazaja sie za niewiadomo jak wyksztalcony narod spychajac na ubocze szkolnictwo zawodowe. wstyd zeby nadal rozrozniac ludzi pod katem wyksztalcenia. i nie jeden raz sie spotkalam sie ze "chlop po zawodowce" byl madrzejszy od "pana po studiach" gggggrrrrrrrrrrrr.
niestety jednak nasz narod sie obudzi z reka w nocniku.
przeciez to zaden problem spoleczny. a ze tam ktos z gleboko zabitej dechami wsi nie ma wyksztalcenia nie wazne byle corka prezydenta dobrze tanczyla. tym zyje obludny kraj.
btw nie wiem czy slyszeliscie panne kwasniewska ktora stwierdzila ze nie ma pomyslu na zycie i nie wie co mozna robic po psychologii. czyzby taka inteligencja nas otaczala?
co do spedzania wolnego czasu i rownosci szans hm moglabym wiele ale to nie ten temat.
pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NightRainbow
ADMINISTRATOR <font color=PURPLE>ADMINISTRATOR</font



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: U.K.

PostWysłany: Sob 23:24, 18 Mar 2006    Temat postu:

pogaduszka - zapraszam, załóż ten temat. :)Przypominam, że każdy mnoże zakładać topiki na tym forum Smile

A co do Kwaśniewskiej - nie słyszałam. Czyżby naprawdę tak publicznie powiedziała, czy to tylko jakaś plota? <boshsh>


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anka
Zadomowiony
Zadomowiony



Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 0:00, 20 Mar 2006    Temat postu:

ja jeszcze wroce do becikowego i warunkow do rodzenia dzieci w Polsce. Ja jestem poweidzmy "mlodą" matką i nauczycielką. W polsce jest parenascie tysięcy nauczycieli glownie kobiet. I nasz tzw awans zawodowy jest tak skonstruowany: rok stazu potem 2 lata pracy potem 3 lata kolejnego stazu i zaczynasz zarabiac 1100 zl miesiecznie na reke. PO 5 latach pracy. Jesli nie daj boże urodzisz dziecko to ci sie ten okres oczywiscie wydluzy. Ale jesli sie wstrzelisz w te przerwe to jeszcze luz, ja zaszlam w ciaze po 2 latach stazu i musialam isc na L4 i do szpitala bo ciaza byla zagrozona. W zwiazku z tym te 2 lata zupelnie przepadają i staz zaczyna sie od nowa. Przypomne ze to jest dla wszystkich nauczycielek wiek 25-30 lat ...

I jak patrze na dzieci z rodzin naprawde trudnych, gdzie ich jest 7- 8 (nie mowie ze kazda rodzina wielodzietna jest patologiczna!) i pomysle ze teraz za kazde takie dziecko matka dostanie 2000... a ja sie na drugie nie zdecyduje bo nie chce znowu wszystkiego odkladac o lata swietlne to az mi sie przewraca. Mogli zrobic darmowe zlobki dla najbiedniejszych, przedszkola - przynajmniej by dzieci jadły i mialy opieke to dali kasę, bo najlatwiej i wbrew pozorom najtaniej - dali i nie ponoszą odpowiedzialnosci

Wrrrrrrrrrrrrr


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NightRainbow
ADMINISTRATOR <font color=PURPLE>ADMINISTRATOR</font



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: U.K.

PostWysłany: Pon 2:37, 20 Mar 2006    Temat postu:

Wiesz - dadzą każdemu (biednemu), po 2000 i mają spokój. Sumienie czyste. A tak, by musieli otworzyć przedszkola, zatrudnić tysiące ludzi do personelu, płacić im co miesiąc, itp. To im jest na pewno nie po drodze.
Szkoda gadać....
Dlatego wyjechałam Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Verdandi
Wychodzi z ukrycia
Wychodzi z ukrycia



Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 16:46, 20 Mar 2006    Temat postu:

NightRainbow napisał:
Wiesz - dadzą każdemu (biednemu), po 2000 i mają spokój. Sumienie czyste. A tak, by musieli otworzyć przedszkola, zatrudnić tysiące ludzi do personelu, płacić im co miesiąc, itp. To im jest na pewno nie po drodze.
Szkoda gadać....


Własnie. A chciałabym jeszcze zauwazyć, że teraz, skoro mamy juz prywatne licea, gimnazja, podstawówki, jest tendencja do tworzenia prywatnych przedszkoli.
W tej sytuacji kobieta powinna mieć jak najwięcej dzieci, zeby sobie zarobić na takie prywatne przedszkole. Ale interes, nie?
W razie czego po odebraniu kolejnej wypłaty becikowego, wpakuje się pociechy do beczki... Na wszystko można znaleźć sposób, a Wy sie tak bulwersujecie... ( Wink Rolling Eyes )

A tak przy okazji...
pogaduszka napisał:
btw nie wiem czy slyszeliscie panne kwasniewska ktora stwierdzila ze nie ma pomyslu na zycie i nie wie co mozna robic po psychologii. czyzby taka inteligencja nas otaczala?

Neutral

Czy fakt, że jest osobą publiczną sprawia, że musi mieć gotowy pomysł na własne życie? No potepienie dla niej za to, ze zmieniły jej sie plany/ stwierdziła, że źle wybrała, czy po prostu w danej chwili naprawdę nie chce publicznie mówić o swoich planach...
Przecież w obecnej chwili każdy moze mieć rozterki i "nie mieć pomysłu na życie". No ale cóz... przecież to prezydentowa....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pogaduszka
Niepospolity Czynny Komentator
Niepospolity Czynny Komentator



Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 18:53, 20 Mar 2006    Temat postu:

co do prezydentowej to chodzilo mi o to ze ukonczenie studiow nie gwarantuje bycie kims.stworzono mit ze jak studia

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Psychologia Internetu Strona Główna -> PSYCHOLOGIA Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin