Forum Psychologia Internetu Strona Główna Psychologia Internetu
Artykuły, informacje, poważne dyskusje i luźne rozmowy na temat psychologicznej strony Internetu
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Co zawdzięczasz swoim rodzicom?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Psychologia Internetu Strona Główna -> DYSKUSJA OGÓLNA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
NightRainbow
ADMINISTRATOR <font color=PURPLE>ADMINISTRATOR</font



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: U.K.

PostWysłany: Pon 16:20, 29 Maj 2006    Temat postu: Co zawdzięczasz swoim rodzicom?

Oczywiście oprócz życia Wink
Jacy są, tacy są. Bardziej lub mniej nam imponują, bardziej lub mniej chcielibyśmy być tacy, jak oni.
Napiszcie co zawdzięczacie im, jakie cechy, DOBRE cechy, macie po nich; czego się od nich, lub dzięki nimi, nauczyliście (bo to nie to samo chyba).
Blue_Light_Colorz_PDT_14


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
romus87
Wychodzi z ukrycia
Wychodzi z ukrycia



Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 21:46, 01 Cze 2006    Temat postu:

po moich rodziach mam to ze jestem uparty Very Happy to dobrze i zaarazem zle, po ojcu mam to ze lubie chodzic i mam zarabiste trawienie Very Happy, po matce hmm ogolnie charakter, troszke wybuchowy Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kobra
Wychodzi z ukrycia
Wychodzi z ukrycia



Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 18:52, 06 Cze 2006    Temat postu:

zycie mi dali i zwichrowana psychike..

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NightRainbow
ADMINISTRATOR <font color=PURPLE>ADMINISTRATOR</font



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: U.K.

PostWysłany: Wto 23:51, 06 Cze 2006    Temat postu:

Pisałam, że oprócz życia!!! Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kobra
Wychodzi z ukrycia
Wychodzi z ukrycia



Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 8:02, 13 Cze 2006    Temat postu: upps!

przepraszam..
no to zostaje ta zwichrowana psychika.

Mam tez pytanie ,czy uwazacie ze rzeczywiscie dziecinstwo i rodzice maja tak duzy wplyw na nasze zycie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NightRainbow
ADMINISTRATOR <font color=PURPLE>ADMINISTRATOR</font



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: U.K.

PostWysłany: Wto 10:03, 13 Cze 2006    Temat postu:

Ja uważam, że mają największy.
nie wiem, czy dzieciństwo w samym dzieciństwie Razz, ale rodzice na bank. Kiedyś mi się wydawało, że to gówno prawda, że ja to będę sobie po swojemu żyła i że to ja zadecyduję, jaki będę mieć charakter, postawy, podejście do różnych spraw. Miałam wtedy oczywiście kilkanaście lat Wink A dziś? W pewnych rzeczach mam zupełnie odmienne poglądy od rodziców, ale niektóre cechy charakteru, są jak zdarte żywcem z nich Razz
Czasem czuję, jakby była połaczeniem charakteru mamy i taty, 50/50, a czasem mam wrażenie, że jestem z całkiem innej rodziny Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pogaduszka
Niepospolity Czynny Komentator
Niepospolity Czynny Komentator



Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 11:35, 13 Cze 2006    Temat postu:

po matce spokoj ducha, wrazliwosc, jestem uspoleczniona.
po ojcu rozdarta gebe, racjonalne podejscie do zycia.
i tym sposobem mam cos ze schizofrenika Wink jestem lagodna jak baranek ale jak trzeba to i wilk sie przestraszy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
layer_07
Nieśmiałek
Nieśmiałek



Dołączył: 11 Cze 2006
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: //wired//

PostWysłany: Sob 20:47, 01 Lip 2006    Temat postu:

cóż, na pewno zawdzięczam im... ładne włosy Wink i to jest glowna cecha za ktora jestem im wdzieczna... naprawde...
matka była blondynką, z bardzo słabymi, cienkimi, rzadkimi włosami... prostymi... do tego je farbuje... nigdy nie miała dłuższych niż do połowy szyi... na szczęście dobrała sobie mojego ojca, który ma dokładnie odwrotnie - grube, gęste, czarne włosy :} oczywiście kręcone :} w jego przypadku też to jakoś dziwnie wyglądało...aż za mocne były...
dobrali się normalnie jagby ich jakiś spec od eugeniki łączył Very Happy
i dzięki temu powstałam ja -z długimi do pasa, brązowymi, lekko kręconymi włosami - nie są strasznie słabe czy rzadkie (choć wolałabym lepsze, ale to da sie wyregulować) nie są też jakąś gigantyczną szopą na łbie, są pod każdym względem w sam raz :}
no lepiej się nie mogli dobrac pod tym względem serio... do konca życia będę im wdzięczna za to Very Happy mam wrazenie ze matka specjalnie szukała jakiegoś faceta z mocnymi włosami co by to uregulować... Wink

ale ciekawy temat... dziwne, ze nikt nie odpisuje prawie.

z cech charakteru najwięcej mam po...dziadkach. tych od strony mamy. własciwie to we mnie są jagby dwie osoby, ale jedna jest zupełnie jak połączenie tych dwóch pomyleńców - uparta, niezdyscyplinowana, bez szacunku dla pseudo-autorytetów (z pogardą conajwyżej, jak ktoś chce być dla mnie autorytetem, to niech na to zasłuży czymś więcej niz statusem społecznym), energiczna i agresywna, impulsywna...
może to nie są całkiem pozytywne cechy, ale mi są bardzo przydatne kiedy się pojawiają... ta "druga ja" to jeden wielki strach i otępienie, do tego naiwna i ufna jak cholera ;/ jak bym nie zmieniala sie od skrajnosci do skrajnosci mialabym swietnie funckjonalny charakter...

swoją drogą od dziecinstwa odrzucalam teorie, ze moge miec cos dobrego po ojcu... identyfikowalam sie matka i mialam dosc tego 'kretyna'... ale w pewnym momencie zorientowałam sie, ze nie jest taka idealna (zawsze mialam wrazenie ze to jakis agresywny potwor bez litosci ktory rozgromi wszystkich spiskowcow Very Happy ale dla mnie to byl powod do szacunku i podziwu, zwlaszcza ze byla po mojej stronie :} ) byla tylko troche wybuchowa i strasznie slaba psychicznie... byl moment (dosc dlugi moment) ze sie jej brzydzilam... w kazdym razie dzieki temu odkrylam ze wcale nie mam jej cech (moze z tych urojonych troche bylo ale ona tak naprawde ich nie miala), momentami byla nawet jak moje przeciwienstwo (nadwrazliwa dokladnie tam gdzie ja nie mam praktycznie zadnej wrazliwosci, i normalna tam, gdzie ja jestem piekielnie nadwrażliwa, do tego bardzo uspołeczniona i emocjonalna) za to zauwazylam ze...jestem podobna do ojca. zycie jest jednak dziwne Very Happy

z tych dobrych jego cech >>> 1. rozne dziwne cechy ktore niby oboje mamy odmienne ale jakims dziwnym trafem podchadza w obu przypadkach pod rozne zaburzenia ze spektrum autyzmu... nie wiem czy nie jest tak ze oboje jestesmy autystykami tylko niezdiagnozowani Wink ale moze tez mamy tylko cechy i nie jest to jeszcze zadne zaburzenie... nie wiem, ale dzieki temu przestalam go negatywnie postrzegac. tych cech jest sporo ale generalnie oceniam je na +
pozatym "dal" mi umysł scisły... nie wiem niestety jak z konkretnymi cechami charakteru, prawie go nie znam. żyje sobie tak jagby we własnym swiecie... ja jeszcze bardziej, wiec jest ciezki kontakt.

ale jesli mam ocenic to czuje sie jak polaczenie ojca i babci od strony matki... dziwne troche :}

//jak zwykle się rozpisałam//

a ciekawe czemu autorka tematu się nie rozpisała? :> ja bym była ciekawa...nawet bardzo...Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NightRainbow
ADMINISTRATOR <font color=PURPLE>ADMINISTRATOR</font



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: U.K.

PostWysłany: Nie 18:58, 02 Lip 2006    Temat postu:

Zwykle czekam na wypowiedzi innych, żeby nie było, ze sugeruję jakoś sposób odpowiadania, czy dlugość wypowiedzi, itp. Smile
Po mamie mojej mam na pewno impulsywność, wybuchowość, złośliwość, energiczność, chęć - i predyspozycje - do dominowania. Po tacie, na tysiąc procent mam ciągoty do filoficzno-socjologiczno-psychologicznych dyskusji i zainteresowań, ambicję, podobną hierarchię wartości, domatorski tryb życia. Nie lubię spędów i imprez, gdzie jest dużo osób - to po obojgu rodzicach. I humanistyczny umysł - też po mamie i tacie. Smile Nie jestem ich kopią, ale idzie poznać po mnie, że jestem ich córką Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kachaq
Nieśmiałek
Nieśmiałek



Dołączył: 19 Lip 2006
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 21:16, 19 Lip 2006    Temat postu:

Rodzice ? moi nie powinni mieć dzieci Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kachaq
Nieśmiałek
Nieśmiałek



Dołączył: 19 Lip 2006
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 21:17, 19 Lip 2006    Temat postu:

Odkąd mieszkam 50 km od nich i nie mam z nimi kontaktu moje życie nabrało barw i chce mi się żyć Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Grigor
Zadomowiony
Zadomowiony



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 194
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 22:06, 19 Lip 2006    Temat postu:

mogę prosic o rozwinięcie tego wątku ?
czy czułaś sie jakos szczególnie duszona prze rodziców?
MOże byli /są jacyś szczególnie toksyczni ?
A może to kwestia studenta pierwszego roku który jak
ja to nazywam zachowuje się jak pies urwany z łańcucha
Szaleje bawi się cieszy się niby wolnościa ?
rozwin proszę swoje stwierdzenie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tomek
Wychodzi z ukrycia
Wychodzi z ukrycia



Dołączył: 19 Lip 2006
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 21:39, 21 Lip 2006    Temat postu:

rodzicom zawdzięczm wiele. Pomoc finansową, wsparcie itd.

Bywały czasy, gdy dojrzewałem, że uważałem ich za idiotów... mnóstwo konfliktów było. Ojciec chciał mnie kontrolowac i może teraz dla odmniany mam bardzo liberalne poglądy.

Często czułem się jakbym był miksem moich rodziców, którzy są tak bardzo różni od siebie, że zastanawiałem się jak w ogóle mogli się zmiksować.

Z czasem zacząłem inaczej to postrzegać.

Gdy usłyszałem, że ktoś mnie określił jowialnym misiem to niemalże przed oczami stanął mi mój ojciec. On taki jest. Jeszcze bardziej misiowaty niż ja. Ja to mogę być niedźwiedziem Wink

Co mam po ojcu? Radosne usposobienie, może też do jakiegoś stopnia umysł ścisły. Włosy na prawie całym ciele i brzuch mi się ostatnio pojawia Wink

Po matce? Tez jest pogodna osobą ale także i bardzo wrazliwą, neurotyczna - tak to się psychologicznie nazywa. Zamartwia się rożnymi rzeczami. Myśli np. cop mogła powiedzieć i co mogło kogoś urazić itd. W relacji ze mną czasami zamartwiała się, że mogła mnie jakoś zranić a mnie to w ogóle nie ruszało. Natomiast nie mogła zrozumieć, że denerwowało mnie coś co ona uważała, że tak ma być. I wtedy się nieprzejmowała, że mnie jakoś "rani". Jak np. chce za mnie decydować.

Ale jest urocza, kocha kwiaty (jej panieńskie nazwisko to Kwiatkowska). Dba o ogród. Pracowita tez bardzo i często nie ma nawet chęci siadac i odpoczywac. To mnie troche frustrowało, że jest tak, że cały czas coś robi. ale jak jej towarzysze przy różnych zajęciach to możemy sobie porozmawiać.

Z czasem sporo mi się zmieniło. Jak przestałem z nimi mieszkać to byłem bardzo szczęśliwy. Wreszcie wolny. chciałem też się trochę od nich odciąć, tak na siłę. Ale gdy popadłem w tarapaty finansowe to u nich znalazłem wsparcie i pomoc. Mogę powiedzieć, że bardzo kocham swoich rodziców.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Annabell
Gość






PostWysłany: Sob 20:24, 16 Wrz 2006    Temat postu: Zmień/Usuń ten post

Hmmm, zastanawiam sie i zastanawiam sie... I musze odpowiedziec, ze poza zwykymi sprawami (jak utrzymanie itd.) to wiele nie zawdzieczam.... To jaka jestem, zawdzieczam tylko sobie, sama nie wiem, jak sobie mimo wszystko poradzilam:) W kazdym razie jestem z siebie dumna, tak sama z siebie:)


Tomek, bardzo sympatycznie wygladasz, od razu sie usmiechnelam:)
Powrót do góry
danielGWP
Nieśmiałek
Nieśmiałek



Dołączył: 13 Mar 2014
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: mam wiedzieć?

PostWysłany: Czw 11:05, 13 Mar 2014    Temat postu:

po Mamie mam urodę, a po Tacie mam nazwisko Wink

Zawdzięczam im przede wszystkim, że zawsze byli przy mnie, choć nieraz byłem ostrym urwisem. Dom, w którym najważniejsze, że mam oazę spokoju. Zawsze mnie wysłuchali, podpowiedzieli, pomogli, nieraz uratowali przed popełnieniem kolejnego błędu.

Mamie, gdybym chciał wymienić wszystko co zawdzięczam, to zapewne siedział bym tutaj dobrych kilkadziesiąt godzin. Najbardziej nauczyła mnie wartości ludzi, by doceniać starania, czyny, gesty i oczywiście dobre serce. Choć jestem facetem, zawdzięczam Mamie kilka kulinarnych nauk, dzięki którym sobie radzę w kuchni Razz

Tacie, przede wszystkim twardego charakteru, mocnej ręki, wiary i zaufania w siebie samego. Choć nie miałem łatwo, to Ojciec nigdy mnie nie uderzył - heh, wystarczyło że się groźnie popatrzył. Muszę mu przyznać, że to też mu zawdzięczam, bo dzięki temu, nauczyłem się dyscypliny, wartości słowa i może pokory.

Obydwoje pomogli mi ukształtować charakter. Nauczyli mnie, że pieniądze szczęścia nie dają, a liczy się domowa atmosfera, miłość, przyjaźń. Choć nieraz bywały kłótnie, to nauczyli mnie, że warto wybaczyć oraz przyznać się do błędu.
Za priorytety: prawdomówność, odwaga, uczciwość i paradoksalnie brak zaufania, do nowo poznanych osób, lecz ja to mam za +.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Psychologia Internetu Strona Główna -> DYSKUSJA OGÓLNA Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Możesz zmieniać swoje posty
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin