Forum Psychologia Internetu Strona Główna Psychologia Internetu
Artykuły, informacje, poważne dyskusje i luźne rozmowy na temat psychologicznej strony Internetu
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Na co zwracacie uwagę? (dyskusja)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Psychologia Internetu Strona Główna -> TOŻSAMOŚĆ W INTERNECIE
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
NightRainbow
ADMINISTRATOR <font color=PURPLE>ADMINISTRATOR</font



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: U.K.

PostWysłany: Pon 20:31, 30 Sty 2006    Temat postu:

Musimy sie niestety - albo stety- liczyc z tym, co myslá o nas inni i ze bardzo czésto oceniajá nas inaczej niz my sami siebie. Juz o tym pisalam na forum, ale znowu mi tu pasuje zdanie "Czy czlowiek jest taki, jak mysli ze jest,; czy tez taki, jak widza go inni". Powtorzylam te slowa, (moze niedoslownie za autorka), ale tak, czy owak, myslé,ze duzo jest w nich prawdy. Nigdy, ale to przenigdy inni ludzie nie bédá nas postrzegali tak jak my postrzegamy siebie samych. Dlatego, jesli ktos by mi powiedzial, ze jestem......jakastam... - ale podal mi swoje argumenty na to - pozostaloby mi nic innego, jak zaakceptowac to. bo mimo, ze moge sie z tym nie zgadzac - ten czlowiek mial prawo tak mnie widziec, tak mnie zaklasyfikowac. Mial argumenty, wytlumaczyl, dlaczego tak mnie ocenil i byc moze nie podoba mi sie ta opinia, ale powinnam wziác sobie do serca to, ze ludzie mnie w ten sposob postrzegajá. Bardzo cennym jest dla mnie fakt, gdy ktos mówi mi, jak mnie widzi. Mogé wtedy przemyslec swoje zachowanie i spróbowac je zmienic, jesli jest dysonans miedzy tym, co wczesniej o sobie myslalam, a co zobaczyli we mnie inni. To bardzo wazne wiedziec, jak sie jest postrzeganym. Nie po to, zeby wysluchiwac samych oklasków i komplementów. Chyba wrécz przeciwnie. Chyba raczej po to, zeby sie doskonalic, zeby sie rozwijac, poprawiajac swoje blédy. Takie jest moje zdanie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anka
Zadomowiony
Zadomowiony



Dołączył: 27 Sty 2006
Posty: 125
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Wto 11:12, 31 Sty 2006    Temat postu:

Cardiolog napisał:
No właśnie...dobrze, że masz świadomość tego, że uzurpowanie sobie prawa do oceny innych pod względem infantylizmu po tej choćby przykładowej wypowiedzi, jest bardzo krzywdzące. Ale nawet jeśli ktoś JEST dziecinny...co nam do tego? Zapewne potrafisz sobie wyobrazić sytuację, w której ktoś powiedziałby (nawet w żartach) o Tobie: "dziecinna", bo tak stwierdził patrząc na Twój avatar, przedstawiający kolorowy domek. Co poczułaś, i czy jest to zgodne z Twoim wyobrażeniem o samej sobie?

Pozdrawiam ciepło Wink


A ty panujesz nad swoimi- że tak je nazwę- myślami odruchowymi? Myślę że wiekszosć ludzi ocenia innych zupelnie nieswiadomie i skrótowo, nie analizując bardzo glęboko charakteru osoby. Jesli by napisala to osoba ktora znam od jakiegos czasu i mam juz wyobrazenie o niej- zapewnie przyjelabym to inaczej. Jesli kogos nie znam zupelnie- reaguję w ten sposob- choć oczywiśćie moja ocena nie jest sprawiedliwa najprawdopodobniej. Praiwe wszyscy tak reagujemy na pewne rzeczy stąd biblia handlowcow: "wywieranie wplywu na ludzi"- cala sie opiera na wywolywaniu szybkich skojarzen i ocen.

A co do domku? Wiekszosc czasu po pracy spedzam z dwulatkiem wiec moze jestem troche dziecinna. Najczesciej mam w awatarach zdjecie mojego synka- co tez jakos tam swiadczy o mnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cardiolog
Gadatliwy Paplacz
Gadatliwy Paplacz



Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Wto 11:38, 31 Sty 2006    Temat postu:

Cytat:
A ty panujesz nad swoimi- że tak je nazwę- myślami odruchowymi?


Nie, raczej pozwalam im płynąć, selekcjonując od czasu do czasu jakiś paproch w ich wartkim strumieniu. Rzecz jasna takie funkcjonowanie bez przerwy jest tylko teoretycznie możliwe.

Cytat:
Myślę że wiekszosć ludzi ocenia innych zupelnie nieswiadomie i skrótowo, nie analizując bardzo glęboko charakteru osoby. Jesli by napisala to osoba ktora znam od jakiegos czasu i mam juz wyobrazenie o niej- zapewnie przyjelabym to inaczej. Jesli kogos nie znam zupelnie- reaguję w ten sposob- choć oczywiśćie moja ocena nie jest sprawiedliwa najprawdopodobniej. Praiwe wszyscy tak reagujemy na pewne rzeczy stąd biblia handlowcow: "wywieranie wplywu na ludzi"- cala sie opiera na wywolywaniu szybkich skojarzen i ocen.


Absolutnie się z Tobą zgadzam Smile.

Cytat:
moze jestem troche dziecinna.


Wspaniale Blue_Light_Colorz_PDT_16. Nawet nie wiesz jak bardzo mnie tym pokrzepiłaś. Gdyby nie było prawdą powiedzenie, że każdy ma coś z dziecka, byłbym na skraju rozpaczy.. Yellow_Light_Colorz_PDT_13


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anais
Wychodzi z ukrycia
Wychodzi z ukrycia



Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 0:39, 01 Mar 2006    Temat postu:

Nie przyklejam etykietek, nie wkładam ludzi do segregatorów, nie kreuję ich takimi, jakimi chciałabym widzieć, niczego im nie dodaję, niczego nie umniejszam. Całe szczęście. Okazało się, że mogę przełamać stereotypy, poznać i polubić ludzi, których - zniewolona przez, niestety, proste schematy myślowe, w realu nie miałabym okazji.

a.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pinki
Gadatliwy Paplacz
Gadatliwy Paplacz



Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 298
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Śro 16:42, 01 Mar 2006    Temat postu:

anais napisał:
Nie przyklejam etykietek, nie wkładam ludzi do segregatorów, nie kreuję ich takimi, jakimi chciałabym widzieć, niczego im nie dodaję, niczego nie umniejszam. Całe szczęście. Okazało się, że mogę przełamać stereotypy, poznać i polubić ludzi, których - zniewolona przez, niestety, proste schematy myślowe, w realu nie miałabym okazji.

a.


To jest raczej nie możliwe nie jesteś przecież bezkrytyczna i obiektywna . Oceniasz ludzi tak jak ich widzisz przez własny pryzmat . Co prawda możesz powiedzieć sobie ,ze jak ktoś układa zapałki do pudełek w fabryce ,nie musi być zaraz jakiś tam, ale spotykając się z taka osoba szukasz potwierdzenia lub nie ,własnej oceny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anais
Wychodzi z ukrycia
Wychodzi z ukrycia



Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 17:24, 05 Mar 2006    Temat postu:

Masz rację, nie jestem bezkrytyczna, ale odcięta od wszytkich informacji, w opraciu o które zazwyczaj buduje się sterotypy i znając kogoś znaczny czas, a później spotykając w realu, pozwalam mu być, takim, jaki jest.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pinki
Gadatliwy Paplacz
Gadatliwy Paplacz



Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 298
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 21:53, 05 Mar 2006    Temat postu:

Nie jesteś odcięta od wszystkich informacji . Słowo pisane to informacja , jak pisze co pisze itd. Na tym tez tworzone są stereotypy , więc nie bardzo się z tobą zgodzę .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zeus
Nieśmiałek
Nieśmiałek



Dołączył: 11 Maj 2006
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 13:38, 11 Maj 2006    Temat postu:

Szczerze mówiąc to ja nie dopisuje każdemu cech. Nie wyobrażam sobie ile ktoś ma lat dopóki sam nie powie. Nie myślę o wykształceniu kogoś dopóki sam się nie pochwali. Takie cos mnie za bardzo nie interesuje, dla mnie może ktoś być tylko pseudonimem sztuczną inteligencją bez ciała.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NightRainbow
ADMINISTRATOR <font color=PURPLE>ADMINISTRATOR</font



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: U.K.

PostWysłany: Pią 11:59, 12 Maj 2006    Temat postu:

Zeus -
a czy takie myśli nie przychodzą czasem do głowy "same"? Ktoś pisze w określony sposób i to niemal automatycznie nasuwa pewne myśli na temat tej osoby. Nie wiem, czy tylko ja tak mam, ale wydaje mi się, że to dzieje się bez kontroli. Fakt, mogę te myśli rozwinąć, mogę snuć całe historie o tym czlowieku; to zależy ode mnie. Ale czy mogę całkowicie powstrzymać przychodzące mi do głowy myśli??


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
romus87
Wychodzi z ukrycia
Wychodzi z ukrycia



Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pią 21:24, 12 Maj 2006    Temat postu:

tylko mnisi ci od buddy shaolin itd potrafia wyciszyc sie na tyle by miec czysty umysl Very Happy tez bym tak chcial...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kachaq
Nieśmiałek
Nieśmiałek



Dołączył: 19 Lip 2006
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 21:26, 19 Lip 2006    Temat postu:

Witaj romus 87. Też możesz się wyciszyć, tylko musisz ćwiczyc
A napewno osiągniesz to czego pragniesz Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Alonso_Harris
Nieśmiałek
Nieśmiałek



Dołączył: 20 Lip 2006
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 11:18, 20 Lip 2006    Temat postu:

Na co staram się zwracać uwage przyz rozmowach w internecie ?

hmm trudne pytanie, może na to ile prawdy jest w tym co mowi dana osoba, proste kłamstwa łatwo sprawdzic, chodźby skąd jesteś etc. i w glownej mierze na tej podstawie ustalam sobie profil rozmówcy, co do np. ustalenia wyksztalcenia czy zainteresowan to bardzo trudne, spotkalem sie z taka osobą która miała pootwierane kilka wyszukiwarek i de facto potrafiła rozmawiac prawie na każdy temat.
Ja sam ogólnie nastawiam się dośc negatywnie do rozmów w sieci powód prosty "w internecie możesz być nawet psem" to tylko zalezy od inwencji osoby.

Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
abacuska
Nieśmiałek
Nieśmiałek



Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 21:48, 27 Lip 2006    Temat postu:

mysle ze do rozmow w internecie trzeba podchodzic z dystansem,niektore sa naprawde miłe i sympatyczne, ale na krotka mete. Sa jednakze takie (znam z autopsji) że najchetniej wylaczam sie. Nie wiem dlaczego ale z rozmowy na tematy intelektualne, nagle rozmowca przechodzi na sex.Mnie ten temat w internecie nie interesuje, mimo że poprzednia rozmowa była interesujaca, musze z takiego rozmowcy zrezygnowac. A czasami szkoda. Jestem ciekawa czy macie podobne problemy i jak radzicie sobie z takim rozmowca? oswiadczenie ze mnie ten temat nie interesuje nie pomaga
pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
NightRainbow
ADMINISTRATOR <font color=PURPLE>ADMINISTRATOR</font



Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1170
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: U.K.

PostWysłany: Sob 16:07, 29 Lip 2006    Temat postu:

To prawda - częsta to jest praktyka i kilka rzeczy może się za tym kryć. Smutne to czasem, bo już Ci się wydaje, że poznalaś kogoś fajnego, że być może będzie to dluższa znajomość, skoro tak dobrze się dogadujecie, a tu się nagle okazuje, że gość taki sam, jak większość. Mimo, że trochę żal - zwykle mówię, że niestety, ale nie rozmawiam na takie tematy z nieznajomymi i chyba lepiej by było, gdyby poszukal sobie nowego rozmówcy Sad Potem zazwyczaj jest lawina pytań, typu "dlaczego" "co się stało?" "przepraszam, czy powiedzialem coś nie tak?" - na które już nie odp. bo najzwyczajnie szkoda mi czasu i wolę się zająć już czymś innym :/

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Grigor
Zadomowiony
Zadomowiony



Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 194
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Sob 19:53, 29 Lip 2006    Temat postu:

NightRainbow ja też lubię spławiac jakieś natrętne osboy na gg w tym stylu
Zwykle jednak nie pozwalam im rozwinąc skrzydeł do tego stopnia żeby wypytywały mnie szczwegóły życiaosobistego
Pare rozy zdarzyło mi sie odstrzelić do takiej osoby (zwykle ma na imie Amoi, Kasia,Pullina albbo jakoś tam jeszcze i mieszka w sąsiedniej miejscowosci) z odzywkami typu mama nie pozwala mi rozmawiać znieznajomymi lub nie szukam milości przez neta
zwykle szybko się odczepiają


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Psychologia Internetu Strona Główna -> TOŻSAMOŚĆ W INTERNECIE Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin